Google i Facebook wiedzą jakie strony rządowe przeglądasz

W marcu ukazał się raport firmy Cookiebot, który dotyczy technologii śledzących wykorzystywanych na stronach rządowych w Unii Europejskiej. Autorzy raportu przekonują, że państwa członkowskie nieświadomie pozwalają branży reklamy internetowej śledzić obywateli tam, gdzie w wirtualnej rzeczywistości powinni czuć się najbezpieczniej – na stronach instytucji publicznych.

Wszystko za sprawą śledzących ciasteczek zewnętrznych firm, takich jak Google (niekwestionowany lider zestawienia), Twitter czy Facebook, instalowanych przez wtyczki mediów społecznościowych i narzędzia analityczne. W efekcie biznes reklamowy wzbogaca cyfrowe profile obywateli o to, czego szukają na stronach instytucji publicznych. A wiedza o tym, że ktoś szukał informacji o rentach, zasiłkach czy ulgach podatkowych może być bardzo cenna.

Jedyną polską stroną, którą przeanalizował Cookiebot, była strona Premier.gov.pl. Znajdziemy na niej skrypty z należących do Google’a domen “Doubleclick” i “You Tube” oraz “Twittera”. Problem nie jest jednak ograniczony tylko do tej strony – w opublikowanym w 2016 r. opracowaniu „Zabawki Wielkiego Brata” przyjrzeliśmy się aż 70 stronom instytucji publicznych, wśród których znalazły się wszystkie ministerstwa, policja i inne służby, ZUS, NFZ (oraz ich oddziały), GIODO, a także wszystkie miasta wojewódzkie i wybrane powiatowe. Okazało się, że już wtedy instytucje publiczne powszechnie wpuszczały na swoje strony internetowe śledzące skrypty podmiotów zewnętrznych – wtyczek mediów społecznościowych i narzędzia Google Analytics.

Nie podejrzewamy instytucji publicznych o to, że umyślnie wystawiają obywateli na śledzenie. Problem wynika raczej z braku refleksji i świadomości konsekwencji, jakie korzystanie z niektórych komercyjnych narzędzi przynosi dla prywatności użytkowników. Podobne efekty jeśli chodzi o wtyczki mediów społecznościowych czy analitykę można osiągnąć bez śledzenia. Czy Waszym zdaniem instytucje publiczne powinny wybierać takie rozwiązania?

Autorstwo: Karolina Iwańska
Na podstawie: Cookiebot.com
Źródło: Panoptykon.org

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *